Ukraina, Rumunia, Węgry, Słowacja, Czechy

budapesztpano

Miały być koncerty nad morzem. Zamiast tego nastąpił wypad spontaniczny. I jak to zwykle ze spontanem bywa – było rewelacyjnie. Pojechaliśmy z Jackiem do Przemyśla. Tam spotkaliśmy Kaśkę i jej brata Wojtka. Okazało się, że w kilku punktach nasze plany są zbieżne. Więc przynajmniej przez chwilę powłóczymy się razem. Potem jeszcze do grupy dołączył się jeszcze berlińczyk Tytus. Ale i tak największe wrażenie zrobiła na nas węgierska dziewczyna, która mieszkała na Słowacji, a z którą mogliśmy porozmawiać również po polsku.

Najwięcej czasu spędzimy w Rumuni. I dziś słowo „Rumun” znaczy zgoła co innego. Prawdopodobnie wkrótce stanie synonimem tego samego słowa co „Niemiec”, czy „Szwed”. No, może Cyganie psują cały sielankowy obraz, ale jednocześnie dodają kolorytu i swojskości. Nie było nas w domu 10 dni, więc wszystkiego nie zwiedziliśmy. Ale to akurat jest pozytywne – można będzie tam jeszcze wrócić:)

karpaty z titusem pano

To takie małe z lewej strony to Tytus.

IMG_0997 IMG_0998IMG_1002IMG_1001IMG_1005IMG_1011IMG_1013  IMG_1020 IMG_1071 IMG_1040  IMG_1145 IMG_1153 IMG_1232 IMG_1270 IMG_1235 IMG_1296 IMG_1310 IMG_1315 IMG_1285 IMG_1393 IMG_1260 IMG_1376 IMG_1415 IMG_1451 IMG_1268 IMG_1454 IMG_1461IMG_1496IMG_1491    IMG_1510 IMG_1518 IMG_1504 IMG_1511 IMG_1566 IMG_1541 IMG_1589 IMG_1594 IMG_1592 IMG_1578 IMG_1586 IMG_1348

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s